Podróż przez koniec świata [RECENZJA]

Podróż przez koniec świata [RECENZJA]

Przegląd

 Apocalipsis to dwuwymiarowa gra przygodowa Klabatera stworzona przez niezależne studio Punch Punk Games. Ta polska przygodówka inspirowana produkcjami takimi jak “Samorost” czy “Machinarium” opiera się głównie na rozwiązywaniu łamigłówek, ale dla urozmaicenia znajdziemy w niej również elementy gry zręcznościowej. Jest to typowa gra point-and-click, której akcję obserwujemy z trzeciej osoby.
Gra zdecydowanie wyróżnia się oprawą dźwiękową i graficzną.

 

Fabuła

Już na samym początku poznajemy główną postać – Harry’ego, który w chwili rozpoczęcia gry zaczyna poszukiwania swojej ukochanej – Zuli. Wyrusza w podróż po okrutnym świecie. Spotka na swojej drodze zarówno potwory jak i postacie neutralne. Będzie świadkiem najgorszych nieszczęść. Natknie się na wojnę, głód, tortury. Na koniec trafi do miejsca, w którym będzie musiał zmierzyć się z demonami i śmiercią.

 

Jeśli mowa o fabule – warto wspomnieć, że możemy też poznać opowieść od drugiej strony, wcielając się w Zulę. Jest to krótka opowieść, która ma miejsce przed zaginięciem ukochanej głównego bohatera. Mimo, że już w połowie podróży z Harry’m możemy domyślić się co dokładnie stało się i jakie były tego przyczyny, to ten “dodatek” pozwala lepiej poznać losy Zuli i motywy jej decyzji.

Patrząc na filozofię i wierzenia przedstawione w grze widać, że twórcy inspirowali się kulturą średniowiecza. Wyraźnie widać też wpływ twórczości Apokalipsy Św. Jana.  Można też wnioskować, że utrata ukochanej jest pewnego rodzaju końcem świata dla głównego bohatera.

Muzyka

Przez całą rozgrywkę towarzyszy nam niepokojąca, posępna muzyka, która idealnie wpasowuje się w tematykę gry. Muzykę opracowywał Agim Dzeljilji, możemy też usłyszeć jeden z najpopularniejszych utworów Behemota w wersji instrumentalnej. W rolę lektora natomiast wciela się sam Adam “Nergal” Darski, którego narracja również świetnie pasuje do klimatu gry.

Nie ukrywam, że oprawa muzyczna to jeden z dwóch powodów, który zachęcił mnie do zagrania w Apocalipsis. Jest niestety jeden minus – w niektórych momentach,  muzyka jest zapętlona, co psuje trochę klimat gry.

Oprawa Graficzna

Drugi powód mojego wyboru to ciekawa grafika, nawiązująca do średniowiecznych rycin. Gra inspirowana dziełami artystów z XV wieku takich jak, np Hans Holbein jest ponura i dobrze oddaje klimat posępnego, złego świata. Zawiera wiele detali i elementów okultystycznych, jednak prosty wygląd przedmiotów użytkowych i brak podpisów pod nimi powoduje, że czasami ciężko odgadnąć co to za rzecz.

Rozgrywka

Grę oglądamy z boku – tak jakbyśmy tylko odtwarzali historię. Swoimi działaniami nie mamy wpływu na dalszy przebieg wydarzeń. Jedyne chwile, kiedy mamy wpływ na grę, to momenty kiedy rozgrywka zmienia się w grę zręcznościową, gdzie m.in. mamy za zadanie uciec przed mackami ośmiornico-potwora – wtedy Harry może zginąć. Swoją drogą te przerywniki zręcznościowe nie przemawiają do mnie, zaburzają trochę porządek gry.

Naszym zadaniem jest odgadywanie zagadek, które przyjmują postać puzzli, układanek – tego typu zadań jest mniej. Większą część stanowią interakcje z otoczeniem, swoją drogą bardzo kreatywne, chwilami makabryczne. Głównych lokacji z zagadkami jest 23.

Zagadki są stosunkowo łatwe – nie jestem specjalistą w grach logicznych, a większość łamigłówek rozwiązałam bez większych problemów, więc podejrzewam, że gracz, który do tej pory nie zajmował się grami logicznymi  również sobie poradzi. Chociaż niektóre sposoby rozwiązania wydają się nielogiczne i gracz(przynajmniej w moim przypadku) uważa, że można by daną rzecz zrobić prościej – może ten typ gier tak ma.

Zdecydowanie na pochwałę zasługują lokacje, są pomysłowe, czasem też odrażające, ale jednocześnie przykuwające uwagę.



Opłaca się ? 

Mimo tych wszystkich minusów uważam, że warto zagrać w Apocalipsis chociażby dla efektów dźwiękowych, obrazów i klimatu krążącego wokół magii i okultyzmu. Sama fabuła i koncepcja gry ma duży potencjał.

Gra kosztuje ok 30 zł na Steamie i dostarcza rozrywki na ok 3-4h. Na pochwałę zasługuje również imponująca zawartością kolekcjonerska wersja gry.

Grę polecam osobom, które lubią mroczne klimaty i nastrojową muzykę oraz tym, którzy chcą zacząć przygodę z tym gatunkiem – kto wie, może dzięki Apocalipsis, w którymś z was narodzi się sympatia do zagadkowych przygodówek.

 

 

O autorze

Napisz komentarz

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować.